Słone jezioro Asale (Karum)

Z solnych kopalni udaliśmy się w miejsce, które jest odpowiedzialne za ów krajobraz pełen nicości: jezioru Karum (nazywane także Asale). Droga prowadziła przez ośnieżone solą tereny: gładkie ale także pokawałkowane. To drugi najbardziej słony zbiornik wody na świecie.

Jezioro w części, którą oglądaliśmy, było bardzo płytkie. Woda sięgała ledwo do kostek. Jej błysk z daleka przypominał tafle lodowiska. Muszę przyznać, że takiego naturalnego koloru białego, wpadającego wręcz we fluorescencyjny niebieskawo-fioletowy, jeszcze nigdy nie widziałam. Chyba słońce w zenicie potęgowało barwę.

Kiedy wyszłam z auta, nie mogłam się powstrzymać przed zdjęciem butów, by móc gołą stopą poczuć solną warstwę tak gładką jak szkło, ale z drugiej strony o popękanych krawędziach tak ostrych jak brzytwa. Wątpliwą przyjemnością byłoby zranienie się w tej wodzie – ból potęgowany zostałby niezwykle ogromnym stężeniem soli… O NIE!

Krajobrazowo miejsce jest niezwykłe, niby łatwe do opisania ale niepojętej urody. Zobaczcie sami!

Co było później przeczytasz TUTAJ!


Jeśli Ci się podoba, zostaw komentarz, lajka albo udostępnij! Będzie mi bardzo miło z tego powodu

Zapisz się do mojego newslettera! Skoro tutaj jesteś, to coś musiało Ciebie zainteresować, bądźmy w kontakcie! Możesz to zrobić używając poniższego formularza. Będę Ciebie informować o nowych postach, konkursach oraz spotkaniach!

Facebook Comments
  • Patrycja Jaskot

    Ale piękne miejsce!! 🙂

ovh