ChinyIndonezjaKeniaMadagaskarMediaMeksyk

Kult zmarłych – jak to wygląda w innych miejscach na świecie? – Pytanie na śniadanie

By 1 listopada 2018 No Comments

Tak sobie pomyślałam, że dzisiejsza rozmowa może być doskonałą okazją do rozwinięcia tematu kultu zmarłych w innych krajach i kulturach. I jak pomyślałam, tak zrobiłam – stworzyłam wpis na blogu.

Czas antenowy jak zwykle jest ograniczony a tu na blogu oczywiście mogę zaszaleć. Zachęcam do zapoznania się najpierw z wywiadem, gdzie mowa była m.in. o Meksyku, Kolumbii, Indiach, Masajach w Kenii (zapraszam także do bardzo szerokiego wpisu o tej mniejszości TUTAJ) i pobieżnie o Madagaskarze, a następnie z rozwinięcie poniżej.

http://pytanienasniadanie.tvp.pl/39752583/dzien-wszystkich-swietych-i-zaduszki-w-religiach-i-kulturach-swiata

pytanie na śniadanie - Ewa chojnowska -lesiak - kult zmarłychMadagaskar

Spośród wszystkich krajów, które odwiedziłam Malgasze czują szczególny związek ze zmarłymi. Dla nich brak możliwości pochowania w grobie rodzinnym jest największą tragedią życiową. A codzienność pełna fadi (taboo) określających detale zachowania bywa bezlitosna, co kończy się niejednokrotnie dla nich wspomnianą tragedią.

Malgasz przeprowadzający się z miejsca w miejsce może zostawić swój dobytek, ale zawsze zabierze szczątki swoich zmarłych przodków.

W tym kraju praktykuje się dwa rodzaje pochówków: stały oraz tymczasowy. Jeden jak i drugi są zazwyczaj wnękami gdzieś w skałach lub zbudowanymi pokaźnymi grobowcami. Kiedy człowiek umrze, jego ciało składa się w grobie tymczasowym. Ciało owija się w biały materiał i składa w pozycji embrionalnej do niewielkiej trumienki. Miejscowi uważają wówczas, że człowiek nie opuścił jeszcze swoich najbliższych tylko jakby “dopiero do faktycznego odejścia się przygotowuje”. Praktykuje się także obrzęd o nazwie famadihana, czyli przewijanie zwłok. Ma ona miejsce w miesiącach suchych i w zależności od mniejszości powtarzana jest co 3-5-7 lat. Podczas tej uroczystości zbierają się wszyscy najbliżsi oraz sąsiedzi, przynoszą jedzenie oraz trunki. Nieboszczyk jest wyjmowany z płótna, sadzany przy stole i biesiaduje wspólnie z zebranymi: opowiada mu się historie minionych tygodni, w których nie uczestniczył, podaje ulubione potrawy i alkohol oraz traktuje jak żywego człowieka. Po tej ceremonii owija się szczątki świeżym, białym całunem i wkłada do grobu ostatecznego.


SPRAWDŹ INNE TEKSTY Z MADAGASKARU


Indonezja

Malgaskie obyczaje żałobne na pewno mają swoje źródło w praktykach indonezyjskich (wyspa Madagaskar została częściowo zasiedlona przez Afrykańczyków przeprawiających się łodziami przez Kanał Mozambicki i Indonezyjczyków, którzy dopłynęli do północnych brzegów wyspy). Ci Azjaci równie blisko swojej codzienności trzymają szczątki zmarłych. Na wielu wyspach nie grzebią ich w ziemi czy grobowcach, ale trzymają w trumnach w jednym z pokoi swoich domostw. Nie przeszkadza im nawet unoszący się przykry zapach.


SPRAWDŹ INNE TEKSTY DOTYCZĄCE INDONEZJI


Chiny

Mimo, iż zmarli obecni są w mentalności Chińczyków, nigdy na terenie Chin w miastach nie spotkałam cmentarza. Mieszkańcy Pekinu mówili, że cena ziemi jest zbyt wysoka a szczątki zmarłych rozpyla się na łąkach lub… trzyma w domach. Inaczej sytuacja wygląda na wsiach. Przejeżdżając pociągiem wśród pól widziałam pojedyncze nagrobki ustawione w sposób właściwy dla zasad feng-shui. W święto zmarłych przypadające dwa razy do roku Chińczycy przychodzą na groby zmarłych i zostawiają palące się trocinki/kadzidełka. Ich dym ma za zadanie połączyć się z duchami przodków.

Ciekawostką może być fakt, że imiona ludzi często pochodzą od nazw geograficznych, nazw własnych. Gdy w Europie nadawano powtarzające się imiona, jak Karol czy Ludwik, w Chinach ta zasada była niedopuszczalna a dodatkowo w książkach wiele namieszała. Znaki tworzące imiona zmarłego cesarza, jego ojca i dziadka a także znaki imion zwykłych ludzi wychodziły z powszechnego użycia. Niegrzecznym było i jest użycie w rozmowie słów wchodzących w skład imienia zmarłych interlokutora (a przecież nie zawsze wiemy jak się nazywają jego przodkowie!). A o co chodziło w zamieszaniu? Otóż niegdyś przepisywacze ksiąg zmieniali lub celowo deformowali znaki wchodzące w skład imion ich własbnych przodków, aby nie naruszyć ich świętości. Do dzisiaj historycy mają problem z odczytaniem wielu dzieł, gdyż muszą uwzględnić genealogię przepisywacza treści.


SPRAWDŹ INNE TEKSTY DOTYCZĄCE CHIN


A Wy jakie inne obyczaje żałobne z innych krajów znacie? Napiszcie w komentarzu!

This error message is only visible to WordPress admins

Error: API requests are being delayed for this account. New posts will not be retrieved.

There may be an issue with the Instagram Access Token that you are using. Your server might also be unable to connect to Instagram at this time.

Zapisz się do NEWSLETTERA. Jesteś tutaj nieprzypadkowo! Myślę, że możesz znaleźć tutaj jeszcze więcej ciekawych treści. Dla subskrybentów przewidziałam unikatowe materiały 🙂

Szpilki w plecaku

Author Szpilki w plecaku

More posts by Szpilki w plecaku