Sprawa koreańska

Temat Korei jest bardzo delikatny. Spotkałam sie z różnymi opiniami w kwestii zamieszczonych poniżej tekstów. Nie uprawiam żadnej propagandy. Piszę co widzę unikając osobistym opinii i komentarzy. Dla siebie je pozostawiam. Czytelnik ma mozliwość SKONFRONTOWANIA SWOJEJ WIEDZY NA TEMAT TEGO PAŃSTWA, przeczytania jak Koreańczycy sie przedstawiają, czym się chwalą, co jest dla nich ważne.

Poza tym, wesprę się słowem wielkiego Ryszarda Kapuścińskiego

„Uważam – zawsze tam uważałem- że nie mogę ani pisać, ani mówić o czymś, czego sam nie widziałem, nie przeżyłem i w czym sam nie poniosłem współryzyka”.

ovh