Bajeczne domki na wodzie w Mielnie – HT Houseboats

Są pewne miejsca w Polsce, którym o odwiedzinach w szczycie sezonu mówię stanowcze NIE. Jednym z nich jest Mielno o przepełnionych plażach i uprawianym parawaningu. Jednak wraz z przyjaciółmi postanowiliśmy odwiedzić ten region Polski w pewien marcowy weekend czyli poza okresem największego oblężenia. Wybraliśmy kameralne pływające domki HT Houseboats usytuowane na jeziorze Jamno.
Do ośrodka przyjechaliśmy późną nocą. Przywitała nas falująca woda jeziora odbijająca księżyc i gwiazdy w swej tafli. Było cicho…

Tak jak oczekiwaliśmy, spokój towarzyszył nam cały czas. Osiem domków rozmieszczonych jest w taki sposób, by panowała atmosfera intymności a obszerne okna panoramiczne pozwalały cieszyć się widokiem na wodę prawie z każdego pomieszczenia. Ale to nie wszystko! Nasz domek miał dodatkowo bardzo przyjemny taras a w środku kominek wraz z nieograniczonym dostępem do drewna.

Wnętrza

Wnętrza nawiązują do wyjątkowej cechy obiektu (pływające domki na wodzie), charakterystycznym, prostym marynistycznym stylem: drewniane, jasne ściany, granatowe, czerwone i czarne dodatki oraz białe wyposażenie. Pomimo, że domki nie są zawrotnych gabarytów, zastosowana ergonomia daje poczucie przestrzeni i wygody mając jednocześnie na uwadze pełne wyposażenie niezbędne do codziennego funkcjonowania: kanapa, stół z krzesłami do wspólnych posiłków, wyposażoną w płytę, czajnik, ekspres do kawy oraz podstawowe naczynia kuchnia, łazienka i toaleta jako dwa oddzielne pomieszczenia, trzy wygodne kajuty sypialniane a także szafy.


Rano budziły mnie promienie słoneczne wpadające przez panoramiczne okno wprost do pomieszczenia sypialnianego, a fale delikatnie kołysały domkiem. Kiedy odsłoniłam firankę okazało się, że leżę raptem ciut wyżej od tafli wody jeziora Jamno (PS. Polskie Malediwy??)

Śniadania

Kolejną bardzo miłą niespodzianką okazało się pyszne śniadanie przynoszone do domku w białych, wiklinowych koszach. A w środku same rarytasy: kolorowe warzywa i domowa granola z owocami, twarożek, jajecznica, parówki, ciepłe bułeczki i croisant, ser, szynka, świeże smoothy lub sok owocowy. Wszystko podawane w taki sposób, że rozpalany jest apetyt. Po popołudniu 17 właściciele przynoszą również pyszne ciasto czekoladowe.


Atrakcje

Sam ośrodek ma bardzo wiele do zaoferowania. W pobliżu znajduje się mini park linowy a także plac zabaw dla dzieci. Do dyspozycji jest również grill i węgiel drzewny. Latem na wodzie czekają kajaki i rowery wodne.

Jednak to co jest największą atrakcją to fakt, że wszystkie dostępne domki są jednocześnie pływającymi jachtami. Wystarczy wcześniej poprosić właścicieli o odpięcie instalacji a przy pomocy sternika można się cieszyć naturą z serca jeziora Jamno.

Sauna

Inną ciekawą atrakcją HT Houseboats jest pływająca sauna, którą przygotowano nam pewnego wieczoru. Co prawda w środku trudno było zachować równą temperaturę w całym pomieszczeniu, ale olejki eteryczne a także panorama jeziora widziana z wnętrza sauny mocą była doskonałym doświadczeniem.

Mielno poza sezonem

Ponieważ przyjechaliśmy w martwym sezonie, prawie wszystkie obiekty w tym sklepy spożywcze z wyłączeniem Biedronki były zamknięte. Przy pomocy Trip Advisora zdecydowaliśmy się jeść w lokalnych restauracjach (ich wybór był również mocno ograniczony).

Na kawę podczas spaceru zatrzymaliśmy się w restauracji Meduza. Lokal trochę nadgryziony zębem czasu, ale pomimo upływu lat wnętrze było spójne, wszystko do siebie pasowało a kawa była wyborna.
Na obiad poszliśmy do restauracji Duna. Nie jest to co prawda propozycja budżetowego posiłku, ale mieliśmy ochotę na świeżą rybę i taką dostaliśmy. Samo miejsce ma dość prosty, elegancki wystrój, a obsługa doskonale zna kartę i właściwie do wszystkiego jest w stanie namówić (i nie będzie się żałować!)

Odrobina luksusu nad polskim morzem!

Wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że połowa marca na odwiedziny Mielna w domkach HT Houseboats to najlepsza odrobina luksusu i spokoju, jaką mogliśmy sobie zafundować, a przy okazji tak odczarować samo Mielno, by chcieć tu jeszcze raz wrócić.

Adres:

ul. 6 Marca 2
76-032 Mielno

Tekst został stworzony przy współpracy z HT Houseboats

Podziękowania dla Michała za dokumentację fotograficzną i Eli za montaż filmu :*


Jeśli Ci się podoba tekst, zostaw komentarz, lajka albo udostępnij! Będzie mi bardzo miło z tego powodu

Zapisz się do mojego newslettera! Skoro tutaj jesteś, to coś musiało Ciebie zainteresować, bądźmy w kontakcie! Możesz to zrobić używając poniższego formularza. Będę Ciebie informować o nowych postach, konkursach oraz spotkaniach!

  • Pingback: LISTA MARZEŃ – Szpilki w Plecaku – Ewa Chojnowska()

  • Wiktoria Szymańska

    Cuwodne miejsce, pyszne śniadanka i niezapomniane widoki. Warte polecenia 🙂

  • Dobrą zasadą w blogosferze jest oznaczanie współprac z firmami. Polecam na przyszłość, nie tylko dlatego, że wymagane jest to przez polskie prawo, ale też dlatego, że jest to uczciwe w stosunku do czytelnika.

ovh