LISTA MARZEŃ

Życie to dla mnie wielka przygoda, pełna wyzwań i planów.

Jaki jest sens mojej listy marzeń? Bo wierzę, że marzenia się spełniają tylko trzeba chcieć działać, przyciągać ich energię i wizualizować. To naprawdę jest proste!

Chciałabym:

– zobaczyć cenoty i przekąpać się w nich
– wejść na Kilimanjaro
– pojechać na safari  !SPRAWDŹ!
– zamieszkać wśród Masajów
– postawić pierwszy ślad na piaskach pustyni !SPRAWDŹ!
– nauczyć się kisuahili
– nauczyć się chińskiego
– plażować na Zanzibarze  !SPRAWDŹ!
– pojechać do Tybetu  !SPRAWDŹ!
– złowić piranię w Amazonce
– pływać wśród delfinów
– pojechać na winobranie
– popłynąć na rejs między wyspami Seszeli
– zabrać znajomych i rodzinę na wycieczkę do Kenii i Etiopii
– mieć szczęśliwą rodzinę, męża oraz dzieci
– zanurkować w Wielkiej Rafie Koralowej Australii
zobaczyć Danakil  !SPRAWDŹ!
– spać w jurcie  !SPRAWDŹ!
– przejechać Amerykę Południową rowerem
– zatańczyć na koncercie Buena Vista Social Club na Kubie
– napisać książkę
– zobaczyć swój artykuł w gazecie !UDAŁO SIĘ!
– wykąpać się nago w oceanie
wypić wodę ze świeżo zerwanego kokosa
– nakręcić film z podróży
– zobaczyć Plac Czerwony
– pojechać do Disneylandu
– zobaczyć swoje zdjęcie w gazecie National Geographic
– popłynąć na rejs po Wyspach Karaibskich
– pojechać na wolontariat do orangutanów na Borneo
– udzielić wywiadu dla telewizji SPRAWDŹ 
– wziąć udział w La Tomatina
– trzymać wierzę w Pizie ZROBIONE!!!
– zobaczyć Wielki Kanion
– skończyć kurs fotografii
– pójść na koncert SCORPIONS i Eltona Johna
– pojechać na rafting Victoria Falls w Zimbabwe
– zobaczyć Perito Moreno
– pojechać za granice na stopa
– pojechać na wyprawę do dżungli amazońskiej
– przenocować w Mombo Camp & Little Mombo Camp
– spędzić noc w podwodnym hotelu
– spędzić noc w hotelu igloo
– spędzić noc w domu na drzewie
– przejść wiszącym mostem pomiędzy górami
– mieć swoją audycję podróżniczą w radio (na razie są wywiady TUTAJ)
– przenocować na pustyni
– świętować Holi w Indiach
– zapalić cygaro na Kubie  ZROBIONE!!!
– zatańczyć sambę podczas Karnawału w Rio
– zobaczyć ceremonie pogrzebową nad Gangesem
– odwiedzić Koreę Północną !SPRAWDŹ!
– zobaczyć ukuli bula u Hamerów
skoczyć z wodospadu  !ZROBIONE! 

Oczywiście lista nie jest zamknięta i będzie się sukcesywnie wydłużać.

A Wy jakie macie marzenia? Które udało się zrealizować?

Zostaw lajka albo udostępnij! Będzie mi bardzo miło z tego powodu 🙂

Zapisz się do mojego newslettera! Skoro tutaj jesteś, to coś musiało Ciebie zainteresować, zatem bądźmy w kontakcie! Możesz to zrobić używając poniższego formularza. Będę Ciebie informować o nowych postach, konkursach oraz spotkaniach!

  • Tomek Bacza

    no proszę parę marzeń mamy wspólnych np:
    – wejść na Kilimanjaro
    – mieć szczęśliwą rodzinę
    – napisać książkę
    – zobaczyć swoje zdjęcie w gazecie National Geographic ( tutaj widzę możliwość współpracy Ty na moim zdjęciu 😉

    – zobaczyć Wielki Kanion
    – przenocować na pustyni
    – zobaczyć Angkor Wat

    – zobaczyć kanion antylopy i zrobić tam zdjecia

    – popływać żarłaczem ale dzikim nie w akwarium

    – popływać z dzikim krokodylem

    – przytulic dzikiego Lwa

    – odkryć zaginione miasto

    – spędzić noc w domu na drzewie

    – pojechać do Tybetu

    -pojechać do Sudanu

    ……… i parę innych

    hm – kurs fotografii załatwione masz go u mnie jak w banku jeśli zechcesz mnie jako prowadzącego

  • Karolina

    Też kiedyś moim marzeniem była podróż autostopem za granicę… Co widzę i na Twojej liście 🙂 udało się zrealizować – najpierw była szalona podróż stopem przez Gruzję, potem inne miejsca i kraje… Gorąco polecam realizację tego marzenia! 😉 Trochę inspiracji ode mnie: http://fotografia-prania.blogspot.com/search/label/autostop

    Trafiłam na Twoją stronę po obejrzeniu wywiadu w TVNBiŚ (a oglądałam go, bo też przygotowujemy się do naszego pierwszego występu w TV.. 😛 już w tę niedzielę, stres jest ogromny! 😉 ) i dopiero po długim szperaniu tutaj wynalazłam informację, skąd nazwa „szpilki w plecaku” (zaintrygowało mnie to – o co chodzi!?)… Moja rada: np w informacjach „o mnie” albo w innym czytelnym miejscu coś genezie „szpilek w plecaku” napomknij. Bo to ciekawe, nieoczywiste, a trudne na stronie tutaj do odnalezienia… 😉

    I to jest super! Uwielbiam takie niebanalne połączenia pasji-zawodów w życiu 😉 Podróżniczka-Modelka… rewelacja 🙂 Bardzo tu u Ciebie interesująco, świetne rzeczy robisz w życiu! To szalenie inspiruje 🙂

    Sama pracuję jako pielęgniarka 😉 a chcę zająć się zawodowo fotografią… (Na razie się rozkręcam, zapraszam: http://oltarzewska.com.pl 🙂 ). I choć to początkowo wydaje się, że nijak się nie łączy, widzę coraz więcej aspektów pracy pielęgniarki, doświadczeń zawodowych dotychczasowych, które mogę super wykorzystać w pracy fotografa… 🙂

    Domyślam się, że Twoje doświadczenia modelki też w nieoczywisty sposób przydają się jako pilot wycieczek… 😉

    Pasja w życiu to piękna sprawa.
    Pozdrawiam serdecznie, życzę dalszej realizacji marzeń! 🙂

    • Moja Droga! Serdecznie Ciebie pozdrawiam i trzymam kciuki za występ! Jeśli Twoja rozmowa bedzie w onternrcie proszę podziel się linkiem – chętnie poslucham!

      I jeszcze jedno. Bardzo dziękuję za słuszną sugestię. Rzeczywiście nazwa bloga jest intrygująca ale nigdzie nie wyjaśniona a należy to nadrobić!

      Ściskam serdecznie!

  • Za dzieciaka marzyłem o odwiedzeniu Hiszpanii, co na ten czas było dużym celem. Dziś mam za sobą pracę tam i zwiedzonych ok. 20 miast. Brakuje mi tylko stolicy, żeby zamknąć liste miejsc, które chce zobaczyć:) Drugie marzenie z dzieciństwa to już dużo poważniejszy temat, ale mam już wszystko co mi potrzebne, żeby je zrealizować… 😉

  • Mikołaj Śliżyński

    Fajną masz listę 🙂 dobrze, że dążysz do jej realizacji.
    Pamiętaj o tym, by ona się cały czas uzupełniała o nowe punkty 🙂 z korzyścią dla Ciebie i wszystkich czytelników Twojego bloga (do grona których zaliczam się również ja 😉 )

    • Mikołaju, uważam, że każdy powinien mieć taką listę, do której będzie często zaglądał i przypominał sobie o swoich pragnieniach by w końcu je zrealizować.

      Bardzo się cieszę, że za kilka tygodni uda mi się skreślić kolejny punkt z listy – Depresja Danakil! Śledząc bloga w przyszlości na pewno trafisz na moją notkę tematyczną 😉

    • Kilka dni temu zupełnie przypadkiem udało mi się spełnić jeden z ostatnich punktów ze swojej listy ( ukuli bulla) o czym juz nie długo na blogu i You Yube. A do końca roku jeszcze Danakil 🙂 JUPIII!!

ovh