Modny Śląsk – Uroda (nie) z tego świata

„Każdy z nas ma swój codzienny poranny rytuał. Mnie jak zwykle budzą promienie słońca. Wstaję, zabieram z kuchni garnek z wodą po przegotowanym ryżu do umycia nigdy nieobcinanych włosów. Po okadzeniu ciała patrzę w lustro, podziwiam swoje blizny oraz tatuaże na twarzy i zastanawiam się nad ogoleniem głowy na łyso. Żyletką wycinam rzęsy, zakładam maskę z czerwonej glinki i poprawiam mosiężne obręcze na szyi. Wychodzę z domu…

Oczywiście ten poranny scenariusz w Polsce skończyłby się wysłaniem mnie do szpitala psychiatrycznego. Ale wyobraź sobie, że opisane rytuały są codziennością dla wielu kobiet mieszkających na całym świecie, o czym mogłam się przekonać jako modelka, podróżniczka, a przede wszystkim jako kobieta.”

Zapraszam do zapoznania się z tekstem


Jeśli Ci się podoba tekst, zostaw komentarz, lajka albo udostępnij! Będzie mi bardzo miło z tego powodu

Zapisz się do mojego newslettera! Skoro tutaj jesteś, to coś musiało Ciebie zainteresować, bądźmy w kontakcie! Możesz to zrobić używając poniższego formularza. Będę Ciebie informować o nowych postach, konkursach oraz spotkaniach!

ovh